Królestwo Eswatini Informacje (Swaziland)

Warto wiedzieć o Eswatini

Podstawowe informacje

Wyobraź sobie: stoisz na krawędzi sawanny, słońce wschodzi powoli, a w oddali słychać ryk lwa – i nikt poza tobą tego nie widzi. Brzmi jak marzenie? A co, jeśli powiem, że takie miejsce naprawdę istnieje, jest bezpieczne, autentyczne i daleko od turystycznych tłumów? Eswatini – małe królestwo, mniej więcej wielkości Walii – to safari, które nie pędzi. Tu czas zwalnia, jakby ktoś nacisnął przycisk „slow motion”. Czy kiedykolwiek czułeś, że w podróży gonisz za checklistą, a potem wracasz zmęczony? Tutaj nie musisz.

Można objechać kraj w jeden dzień – technicznie. Ale po co? To jak zjeść wykwintną kolację w pięć minut. Stracisz smak. Zamiast tego: zostań. Wsiąknij. Zanurz się w ciszę buszu, gdzie powietrze pachnie trawą i życiem. Poznaj kulturę, która nie udaje – prawdziwą, żywą, nie na pokaz. I patrz, jak krajobrazy zmieniają się jak w kalejdoskopie: góry, doliny, wodospady, sawanna – wszystko w zasięgu jednego poranka. Dlaczego warto? Oto dziesięć powodów, które sprawią, że spakujesz walizkę szybciej, niż myślisz. Gotowy?

Festiwale w Eswatini

Wyobraź sobie: jesteś w Eswatini, a nagle ulice wypełniają się kolorami, rytmami bębnów i śmiechem – trafiasz prosto w serce festiwalu! Czy to nie brzmi jak jackpot w podróży? Przez cały rok kraj tętni wydarzeniami, ale uwaga: tradycyjne festiwale to dzikie karty. Dokładne daty? Podają je dopiero dwa tygodnie wcześniej – jakby królestwo chciało, żebyś po prostu... był. Planowanie? Trudne. Ale jeśli już tam jesteś i trafisz na jedno z nich? Jesteś szczęściarzem stulecia. Bierz udział. Bez dyskusji. Co cię czeka?

  • Festiwal Marula (luty/marzec): święto zbiorów, gdzie owoce zamieniają się w legendarne piwo marula. Smakuje jak Afryka w płynie.
  • Umhlanga (Reed Dance) (koniec sierpnia/początek września): tysiące młodych kobiet w tradycyjnych strojach, taniec, trzcina dla Królowej Matki – to nie pokaz, to puls kultury.
  • Incwala (koniec grudnia): wojownicy, pierwsze owoce, rytuały starsze niż większość krajów. Jakby czas się zatrzymał.

A jeśli lubisz pewności dat? Nowoczesne festiwale mają kalendarz jak w szwajcarskim zegarku:

  • MTN Bushfire (maj): muzyka, taniec, teatr, sztuka – ogień w buszu, dosłownie.
  • Luju Food & Lifestyle (sierpień): jedzenie, wino, vibe – dla tych, co żyją smakiem.
  • Eswatini Kota Festival (wrzesień): lokalna kuchnia i kultura w jednym – street food level: mistrz.

Pytanie: pojedziesz na pewniaka, czy zaryzykujesz i dasz się zaskoczyć? Eswatini nie czeka – ono się dzieje.

Eswatini uważa się za monarchię konstytucyjną, ale działacze pro demokratyczni twierdzą, że w praktyce jest to monarchia absolutna, ostatnia w Afryce i jedna z niewielu 12 pozostałych na świecie. Król Mswati III jest na tronie Eswatini od prawie 38 lat (2024), odkąd przejął władzę po swoim ojcu, królu Sobhuzie II, który rządził krajem przez 82 lata, co jest najdłuższym panowaniem jakiegokolwiek monarchy w historii.

Jeszcze 15 lat temu Eswatini kojarzyło się z kasynami i klubami nocnymi zakazanymi w RPA. Dzisiaj największymi atrakcjami kraju są dzikie zwierzęta i zapierające dech w piersiach górskie krajobrazy. Należy też pamiętać o fantastycznych szlakach wędrownych i ogromnym asortymencie wyrobów rękodzielniczych.

Podróżowanie po kraju jest łatwe, a baza noclegowa zaspakaja nawet najbardziej wybrednych turystów. Są tam świetnie prowadzone schroniska turystyczne, komfortowe hotele i luksusowe obozowiska. Termin wizyty najlepiej jest zgrać z którymś z narodowych świąt, takich jak Taniec Trzcin, Umhlanga lub Incwala, by w ten sposób posmakować kulturowej witalności, z jakiej ludność ta słynie na całym świecie. Monarchą u władzy jest Mswati III i oddana ekipa doradców.

Podstawowe informacje o Eswatini

eSwatini- ekonomia

Stolica administracyjna:
Mbabane
Stolica legislacyjna:
Lobamba
Król:
Mswati III sprawuje władzę z matką (Indlovukazi) Ntfombi Tfwala
Premier:
Sibusiso Dlamini
Odzyskanie niepodległości:
06.09.1968
Podział administracyjny:
prowincje- Hhohho, Lubombo, Manzini, Shiselweni
Bogactwa naturalne:
azbest, złoto, diamenty, ruda żelaza
Eksport:
stroje, cukier, drewno, artykuły tekstylne, pamiątki

Podstawowe dane

Powierzchnia:
17365 km²
Zaludnienie 2017:
ok. 1093238
Największe miasto:
Mbabane
Języki:
angielski, siswati
Religie:
chrześcijańskie (synkretyczne)
Klimat:
suchy, gorący
Zdrowie:
występuje malaria i AIDS
Czas:
GMT+2
Waluta:
lilangeni i rand RPA
Ruch uliczny:
lewostronny
Karty kredytowe:
akceptowane

Król Mswati III

eSwatini nowa nazwa Suazi

W kwietniu 2018 roku w 50 rocznicę niepodległości, Król Mswati III ogłosił zmianę nazwy kraju. Oficjalnie Swaziland nazywa się teraz eSwatini. W języku siswati, eSwatini znaczy: państwo śródlądowe zamieszkałe przez ludność Suazi.

Zmiana nazwy zapowiadana była od dawna. W 1968 roku, kiedy Swaziland przestał być kolonią brytyjską, pozostawiono nazwę angielską obowiązującą przez 60 lat.

eSwatini to jedyna w świecie nazwa kraju zaczynająca się małą literą. Ciekawe czy nie będzie to stwarzać problemów natury technicznej?

Okazuje się że mała litera sprawiała trudności, nawet Wikipedia pisze nazwę kraju z wielkiej litery. Zaszła więc kolejna zmiana nazwy kraju, tym razem z eSwatini na Eswatini

Król Eswatini - Mswati III wybiera 15 żonę

Sindiswa Dlamini okazała się szczęśliwą, piętnastą żoną, 45-letniego monarchy, wybraną spośród tysiąca innych panien tańczących przed nim na dorocznym Tańcu Trzcin mającym miejsce pod koniec sierpnia 2013 roku.

Jako piętnastą – pierwszą damą Królestwa Eswatini, została zaprezentowana z czerwonymi piórami we włosach uważanymi za symbol rodziny królewskiej na uroczystym uwieńczeniu Tańca Trzcin w prowincjonalnej stolicy - Nhlangano.

Pragnę potwierdzić, że mamy nową liphovela (królewską narzeczoną), ogłosił Hlangabeza Mdluli, zajmujący się organizacją Tańca Trzcin. Panna Dlamini ukończyła szkołę St Francis High School w stolicy Eswatini - Mbabane w zeszłym roku i jest finalistką konkursu piękności Miss Cultural Heritage.

Prawnie jest to 15 żona, jednak w ostatnich latach, trzy żony króla uciekły z powodu emocjonalnego i fizycznego znęcania się. Zostało więc tylko 12 żon.

Sindiswa Dlamini zamieszka wkrótce w pałacu królewskim, którego wartość szacowana jest na 100 milionów dolarów.

Eswatini w Afryce

Eswatini on the map of africa

Mapa Eswatini

Atrakcje turystyczne Królestwa eSwatini

15 największych atrakcji turystycznych Królestwa Eswatini

  1. Royal festivals (Taniec trzcin)
  2. Malandela's Lifestyle Centre
  3. MTN Bushfire Festival
  4. Myxo's cultural tours- KaPhunga
  5. Mkhaya Game Reserve
  6. Whitewater rafting on the Great Usutu
  7. Malolotja Nature Reserve
  8. KaMsholo Bushveld Safaris
  9. Royal Hlane National Park
  10. Shewula Mountain Camp
  11. Manzini
  12. Mantenga Falls i Cultural Village
  13. Phophonyane Falls
  14. Nsangwini Rock Art
  15. Maguga Dam

Wizy wjazdowe do Eswatini

Wizy do Eswatini są darmowe, wbijane są na granicy, dla posiadaczy polskich paszportów.

Waluta Eswatini

Waluta Eswatini lilangeni, w liczbie mnogiej emalangeni i dolar namibijski są połączone z randem RPA w stosunku jeden do jednego i w dodatku możesz używać randy RPA we wspomnianych krajach. Nie zapomnij o wymianie wszystkich lokalnych walut przed powrotem do RPA. W Republice Południowej Afryki jedyną akceptowaną walutą jest południowoafrykański rand, w skrócie ZAR albo R.

Absolutny monarcha ma ambitne plany dla swojego królestwa.

W monarchiach z niepodzielną władzą króla często obserwujemy wyższy poziom życia obywateli, niż w krajach demokratycznych. Król zazwyczaj dobrze pilnuje swoich interesów. Kiedy król jest bogaty, obywatelom żyje się lepiej. Eswatini to jedna z najbiedniejszych monarchii świata, jednak ostatnie decyzje króla wskazują na szansę diametralnych zmian. Wszystko zależy tylko, czy król nie popełni jakiegoś błędu. Eswatini ma wielki potencjał, może stać się rajem dla turystów. Potrzebne są tylko loty bezpośrednie z Europy albo chociażby z Dubaju. Jednak, zanim takie loty będą możliwe, kraj musi reklamować się.

Turystyka w eSwatini

Nowoczesne lotnisko zbudowane w Manzini z inicjatywy jego wysokości Mswati III, nazwane Sikhuphe International Airport czeka od niedawna na turystów międzynarodowych. Wokół całej tej sprawy panuje wiele zamieszania, wielu uważa że to kolejna nieprzemyślana decyzja króla. Lotnisko nazywane jest pogardliwie białym słoniem. Na dzień dzisiejszy lotnisko świeci pustkami, na parkingu dla 200 samochodów nikt nie parkuje, widok trochę przygnębiający. Nowoczesne rozwiązanie lotniska pozwala na lądowanie dwóch Boeingów w krótkim odstępie czasu. 300 pasażerów będzie odprawionych w ciągu godziny. Jest to liczba szacunkowa, bo ląduje tutaj tylko 3 samoloty dziennie, linii Swazilands Airlink. Inne linie nie zgłosiły chęci zaczęcia lotów od marca 2016 roku, czyli od dnia oficjalnego otwarcia lotniska. Król Mswati III ma realny plan uzdrowienia gospodarki Eswatini przez reklamę kraju w mediach międzynarodowych. Bardzo możliwe że liczy na turystów z Tajwanu. W dziwny sposób, Tajwan dodał 22 miliony dolarów na budowę lotniska, to dosyć dużo biorąc pod uwagę fakt że całkowity koszt budowy wyniósł 150 milionów dolarów.

Teraz budowane jest nowoczesne centrum kongresowe z luksusowym hotelem z 500 pokojami. Następna na liście budowy są: park rozrywki, centrum handlowe i kompleks sportowy. Przewidziany budżet to aż miliard dolarów. Ma to zamienić Eswatini w kraj pierwszego świata gdzieś około 2022 roku. Tym czasem w kraju rośnie niezadowolenie. 60% ludzi żyje tutaj w nędzy, większość z tych ludzi jest nosicielami wirusa HIV. W dniu 29 sierpnia 2016 roku miał miejsce tragiczny wypadek ciężarówki. W wyniku kolizji zginęło 65 młodych dziewcząt przygotowujących się do tańca z trzcinami. Dziewczęta były w drodze po trzciny.

Propaganda rządu mówi że lotnisko stanie się wkrótce ważnym węzłem lotniczym łączącym Europę i Azję z Afryką Południową. Tym czasem, rolę najważniejszego portu lotniczego w tej części Afryki pełni Johannesburg. Wszystko możliwe, że dzięki reklamom, turyści zaczną rozumieć, że wiele taniej jest przylecieć do Eswatini i tutaj spędzić urlop w lokalnych parkach. Pamiętajmy, że jest to niewielkie państewko gdzie nie musimy jechać daleko do rezerwatów. Gorzej, jeśli chcemy dostać się do centrum handlowego kraju. Odległość z lotniska wynosi aż 80 km. Marzeniem króla jest budowa portu oceanicznego dla tego odciętego od morza kraju. Kanał długości 70 km może połączyć Eswatini z Oceanem Indyjskim. Port będzie w stanie obsługiwać największe okręty lepiej niż Durban i Maputo zdaniem władcy.

Taniec Trzcin w Eswatini

Taniec trzcin Umhlanga to obrzęd w którym półnagie dziewice paradują przed królem. Każda z nich chce zostać żoną króla. Jak do tej pory Król Mswati III ma 15 żon. Niesione przez kobiety trzciny symbolizują dzidy. Mówi się, że jest to w celu upamietnienia bezlitosnych amazonek rządzących niegdyś tymi terenami.

Godziny otwarcia przejść granicznych

Granica Godzina
Bulembu/Josefdal 08h00 – 16h00
Gege/Bothashoop 08h00 – 16h00
Lavumisa/Golela 24 hours
Lomahasha/Namaacha 07h00- 20h00
Lundzi/Waverley 07h00 – 16h00
Mahamba 07h00 – 22h00
Mananga 08h00 – 18h00
Matsamo/Jeppes Reef 08h00 – 20h00
Mhlumeni/Goba 24 hours
Ngwenya/Oshoek 07h00 – 24h00
Nsalitshe/Onverwacht 08h00 – 18h00
Sandlane/Nerston 08h00 – 18h00
Sicunusa/Houdkop 08h00 – 18h00

Malaria

Występowanie malarii w Eswatini ma charakter sezonowy i koncentruje się głównie we wschodniej i północnej części regionu Lowveld oraz w dolnej części regionu Middleveld, a szczyt transmisji przypada na okres od listopada do maja, zbiegający się z porą deszczową. Jednak najnowsze dane wskazują na znaczącą zmianę w wzorcach transmisji, z nowym miesięcznym wzorcem ryzyka zachorowalności zidentyfikowanym jako trzy odrębne sezony: od lipca do października (wysokie), od listopada do lutego (umiarkowane) i od marca do czerwca (niskie). Zmiana ta sugeruje, że wysokie ryzyko przenoszenia choroby może wystąpić po porze deszczowej, kiedy warunki do rozmnażania się komarów są sprzyjające, a nie w szczycie opadów. Eswatini historycznie znajdowało się w fazie eliminacji malarii, ale w ostatnich latach odnotowano niepokojący nawrót choroby. Od lipca 2024 r. do marca 2025 r. w kraju odnotowano 187 przypadków malarii, a do października 2025 r. liczba ta wzrosła do 360 przypadków, z czego pięć zakończyło się zgonem. Odsetek przypadków autochtonicznych (lokalnych) znacznie wzrósł, a 66% zbadanych przypadków w październiku 2025 r. miało charakter lokalny, co wskazuje na niepokojącą tendencję do utrzymującej się lokalnej transmisji, a nie przypadków importowanych. Jest to wyraźna zmiana w porównaniu z poprzednimi latami, kiedy to przypadki autochtoniczne były rzadkie; na przykład w 2012 r. tylko 13% przypadków miało charakter autochtoniczny, w porównaniu z ponad 33% w 2019 r.