Hai||om liczy od 11 000 do 15,000 osób, jest największą i najbardziej rozpowszechnioną grupą San w Namibii. Składają się oni z różnych grup socjolingwistycznych według językoznawców, antropologów i samych Hai||om i uważają ogólnie język Hai||om jako część rodziny języków Khoe. Hai||om i ǂAkhoe zostali znacząco dotknięci polityką RPA i późniejszą polityką Namibii dotyczącą ochrony przyrody i zakazu polowań. W Etoshy, uważanej przez Hai||om za swoją ojczyznę, ogłoszono w 1954 r. zakaz polowań. Przepisy łowieckie ograniczały praktyki Hai||om i ǂAkhoe. Ogromna większość Hai||om ma dziś mieszane systemy ekonomiczne, łączące niewielką ilość zbieractwa w buszu z pracą najemną, ogrodnictwem i żywnością pozyskaną od rządu Namibii w ramach programów pomocy socjalnej. Polowanie nie odbywa się otwarcie, ale wielu Hai||om dalej poluje łukami z zatrutymi strzałami.
Ju|’hoansi w Namibii
Ju|’hoansi stanowią jedną z najbliższych linii współczesnego człowieka i dlatego są jednymi z najlepiej udokumentowanych ludzi na Ziemi. Byli oni intensywnie badani i przez długi czas, od wczesnych lat pięćdziesiątych. Chociaż mogą nie być najlepszym modelem kultury Buszmenów, w pewnym sensie ich historia jest bardzo pouczająca. Większość Ju|’hoansi zachowała swój język, kulturę i wiele tradycji do dzisiaj. Udało im się zabezpieczyć część swojej ziemi i zasobów poprzez współpracę z namibijskim rządem i organizacjami pozarządowymi. Ju|’hoansi są jedynymi rdzennymi mieszkańcami Afryki Południowej, którzy wciąż mają prawo do polowania na własne potrzeby za pomocą tradycyjnej broni. Niektórzy Ju|’hoansi kontynuują polowanie zatrutymi strzałami i uczą swoje dzieci sposobów polowania i sporządzania trucizny i umieszczeniu jej na strzałach. Dlatego najwięcej piszemy o Ju|’hoansi.
Buszmeni, życie codzienne
Zauważalna jest ogromna zmiana życia ze względu na kontakt ze światem cywilizowanym. Najlepiej widać to na przykładzie łuków i strzał. Groty strzał robione tradycyjnie z drewna i kamienia zostały zastąpione dawno temu przez metalowe groty. Często gwoździe i druty ogrodzeniowe są wbijane w groty strzał. W jednej społeczności widzieliśmy puszkę po konserwie do mieszania trucizny, zamiast tradycyjnej kości goleniowej żyrafy. Kilku myśliwych korzystało z pojemników z rury PVC zamiast kołczanów z kory. Niektórzy myśliwi zauważyli nawet skuteczność broni palnej, ale wskazali preferencje dla strzał, ponieważ nie płoszą zwierząt. Polowanie bronią palną nie jest popularne wśród ludu San z różnych powodów - trudno o broń, polowanie z bronią jest nielegalne w większości Namibii, trudno jest kupić amunicję, a ludzie często wolą spokojniejsze metody polowania.
Kultura tropienia zwierząt jest dobrze udokumentowana. Tropiciele San byli zatrudnieni nawet przez kolonizatorów w różnych konfliktach. San uczestniczą często w walkach, czasami używając łuków i strzał. Europejscy osadnicy najbardziej bali się zatrutych strzał. Zauważono, że człowiek, zatrutą trafiony strzałą, zmarł, pomimo nacięć dokonanych wokół rany w celu osuszenia trucizny. Najczęstszą bronią w kłótniach rodzinnych, samobójstwach, zabójstwach i działaniach wojennych były zatrute strzały. Ofiara może umrzeć w ciągu jednego dnia, jeśli zraniona kończyna nie zostanie amputowana. Oprócz polowań dla zdobycia mięsa, łowiectwo cieszy się dużym prestiżem w społeczności San, a myśliwi są szanowani. Strzały mają społeczne i religijne znaczenie wśród ludów San. Łowcy uczą się robić łuki, strzały i trucizny od starszych krewnych, a dzieci używają mniejszych łuków i strzał do zabawy. Dzisiaj zatrute strzały mogą być odsprzedawane lub wymieniane między myśliwymi i są używane jako rytualny prezent pomiędzy mężem i żoną, którzy mogą tworzyć partnerskie związki małżeńskie. Kobiety mogą posiadać strzały i czasami nadzorować dystrybucję mięsa.
Jak robi się zatrute strzały Więcej o Ju/‘hoansi San Więcej o Buszmeni ich kultura i historia