Kemping Crocodile Bridge był naszym punktem startowym w zwiedzaniu Parku Krugera, nie tylko z powodu że jest na samym południowym krańcu parku - ale także dlatego, że obóz leży na granicy trzech ekosystemów: otwarte drzewiaste sawanny na trasie S28, idealne środowisko dla zebr, bawołów i gepardów. Falowane granitowe i dolerite równiny wzdłuż S25 są idealne dla żyraf, nosorożców białych i lwów; Ekosystem zwany Delagoa thorn thicket przy trasach H4-2 i S130, gdzie przyciąga kudu i nosorożce czarne.
Lower Sabie jest obfituje w zwierzęta podobnie jak Crocodile Bridge, z dodatkowym bonusem w postaci nowej kawiarni Mugg & Bean z widokiem na rzekę Sabie. Droga H4-1 Sabie River Road jest również doskonały punktem do szukania lamparta.
Stamtąd udaliśmy się na północ, w kierunku kempingu Satara. Chociaż może to być bardzo tłoczno, kochamy miejsca obfitujące w zwierzęta. Na szczęście, drogi otaczające obóz rozdzielają ruch uliczny w czterech kierunkach. Zarezerwowaliśmy również Mananga 4x4 Eco-Trail, odcinek 50-kilometrowego toru dwupasmowej drogi na północ od słynnej S100 żwirowej drodze.
Tylko sześć pojazdów o wysokim prześwicie są akceptowane dziennie i jest to jedno z niewielu miejsc, gdzie masz prawo na rozprostowanie nóg i sprawdzenie tropów zwierząt na szlaku. Zostawienie w oddali zgiełku Satary i jazda na północ była ulgą. W tym czasie nasze wyostrzone apetyty na mega obserwacje zostały już zaspokojone. Krajobraz na północ od rzeki Olifants staje się monotonną ścianą gąszczu mopane i zwierzyna łowna staje się rzadkością.
Jest jeszcze wiele do zobaczenia, jeśli masz szczęście - eland, Antylopa końska, Antylopa szabloroga i antylopa Topi, (sassebi), spędzają czas na trawiastych sawannach między gajami mopane i antylopy Raphicerus sharpei można napotkać wzdłuż koryt rzecznych. Dla mnie, spojrzenie na jeden z rzadkich gatunków antylop w parku może być tak ekscytujące jak dobry lew. Mimo to, nie jesteśmy już nastawieni na wyszukiwanie zwierząt, koncentrujemy się na wszystkim innym co park ma do zaoferowania.
Dalsza część relacji: tydzień w Parku Krugera