Apartheid, czym był?
Apartheid – wyższa forma niewolnictwa, czyli wspólny rozwój, gdzie biali byli klasą rządzącą, pozostałe rasy to siła robocza. System ten obowiązywał od czasu zniesienia niewolnictwa w Afryce Południowej, czyli od roku 1838, formalnie lata apartheidu to 1948 do 1994. W 1984 roku rozpoczął się proces stopniowego wycofywania ustaw wspomagających segregację rasową. Kiedy przyjechałem do RPA w 1991 roku, obowiązywało już tylko 3 prawa apartheidu, nie wpisywano nawet rasy w akcie urodzenia dziecka. Klasyfikacja rasowa powróciła w 1994 roku, po objęciu władzy przez Nelsona Mandelę, czyli wprowadzenie apartheidu wstecznego. Do dzisiaj, w numerze dowodu osobistego jedna cyferka podaje przynależność rasową. Apartheid zrodził się dzięki lobbingowi korporacji międzynarodowych, potrzebujących taniej siły roboczej.
Zabraniano mieszanych związków małżeńskich, kontaktów seksualnych, a ustawa o terenach grupowych wydzielała miejsca, gdzie mogli mieszkać przedstawiciele poszczególnych ras. W 1958 roku premierem ZPA został dr Hendrik Frensch Verwoerd (błędnie uważany za twórcę apartheidu). Rozpoczął on realizację planu tworzenia bantustanów (krajów nigdy nieuznanych przez ONZ) i przyznanie im pewnej niepodległości, by w ten sposób pozbawić ich mieszkańców prawa do uczestnictwa w życiu politycznym Południowej Afryki.
Rząd Verwoerda propagował też rozwój przemysłu na terenach przygranicznych, tak by Czarni robotnicy pracowali dla białej mniejszości kraju. Sprowadzano coraz więcej ciemnoskórych z sąsiednich krajów, by stworzyć bezrobocie i utrzymywać niskie płace. Po aresztowaniu Mandeli w 1962 roku południowoafrykańskie władze skutecznie zwalczały działalność polityczną Czarnych, których aresztowano i więziono bez sądu. Pomimo intensywnego szkolenia żołnierzy z Umkhonto we Sizwe (Włócznia Narodu) w Rosji i w NRD, stało się jasne, że apartheidu nie da się obalić w otwartej walce zbrojnej. Zapoczątkowany przez Steven Bantu Biko ruch oporu Black Consciousness rozwijał się szybciej od ANC. Sprawiało to ból głowy Rosjanom, którzy za wszelką cenę usiłowali przejąć bogactwa naturalne Południowej Afryki i obawiali się konkurencji w walce z apartheidem.
Na szczęście w 1978 roku nastąpił przełom, Rosjanie wpadli na genialny pomysł. Szkolenie rewolucjonistów z RPA przeniesiono do Wietnamu, gdzie mogli poznawać strategie Prezydenta Ho Chi Minh i generała Vo Nguyen Giap. Byli oni autorami bestialskiej strategii „wojny ludu”, wypróbowanej niedawno, bo w 1975 roku. Dzięki niej, pokonany został Wietnam Południowy wspomagany przez terrorystów z USA. Wietnamski sposób walki z apartheidem był dużo łatwiejszy do realizacji i okazał się bardzo skuteczny. Zamiast walczyć z białymi, ciemnoskórzy zaczęli mordować ludzi pobierających wypłaty od białego rządu. Chodziło tutaj o osoby wchodzące w skład rządu bantustanów, burmistrzów osiedli policjantów i urzędników.
Oficjalnie, podaje się, że w ten sposób zginęło około 25 tysięcy ludzi (na podstawie wycinków z gazet), prawdopodobnie liczba ta jest dużo większa, nawet ponad 100 tysięcy a może nawet 200 tysięcy ciemnoskórych zginęło w bratobójczej walce (gazety o tym nie pisały, trzymano to w tajemnicy przed światem, stąd tak wielka różnica w liczbach). Nawet Winnie Mandela dołączyła do walki ze swym hasłem: „razem, ręka w rękę z zapałkami i oponami zliberalizujemy nasz kraj”. Wietnamska strategia wywołała panikę i zamieszanie w bantustanach i w osiedlach dla ludzi. Była to forma grupowej dyscypliny, gdzie wszyscy musieli strajkować, czasami przez długie miesiące. Łamistrajki, czyli osoby często głodne z powodu przedłużających się strajków były brutalnie mordowane.
W 2007 roku Prezydent Thabo Mbeki odwiedził Wietnam i napisał list otwarty: Letter from the President in ANC Today
, w którym dziękował za pomoc i inspirację, która trwała dziesiątki lat i przyniosła upragnione zwycięstwo.