Pogłowie nosorożców
Ciąg dalszy ze strony: polowania na nosorożcePierre du Preez przytoczył przykład rezerwatu Naye-Naye, który w 2012 otrzymał 100000 USD pochodzących z polowań. Pieniądze użyte zostały przez lokalne, czarne społeczności do poprawy ochrony nosorożców. Tylko dwa kraje w Afryce pozwalające na odstrzał nosorożców to Namibia i Republika Południowej Afryki. Mają największą populację. Przykładowo w RPA żyje 93% nosorożców białych na świecie, podczas gdy te dwa kraje razem mają 75% nosorożców czarnych (zobacz mapkę). Ale dr Teresa Telecky, dyrektorka Humane Society International, uważa, że problem jest bardziej złożony niż statystyki sugerują. Jej zdaniem eliminacja starych byków rujnuje pulę genową, nie ma też gwarancji, że pieniądze pochodzące z polowań przeznaczane są na ochronę środowiska.
Twierdzi że RPA jest tutaj dobrym przykładem, ponieważ jest to jedyny w Afryce Południowej kraj, gdzie większość rezerwatów przyrody jest w rękach prywatnych. Pani Telecky dostrzega też inne problemy, jest obrzydliwe że bogaci ludzie zawsze mogą robić to co chcą i znajdą sposoby by obejść prawo nawet żeby polować na jedno z najbardziej zagrożonych zwierząt na naszej planecie. Pyta, gdzie Czy to się skończy? Orangutany i tygrysy syberyjskie są bezpieczne?