Kotiki Afrykańskie na wybrzeżu Namib


Kotiki afrykańskie

Kolonia Kotików na Przylądku Krzyża w Namibii

Kotik afrykański, kolonia na pustyni Namib

Największa kolonia uchatek wzdłuż wybrzeża RPA i Namibii. Żyje tutaj około 210000 tych ssaków morskich w okresie rozrodczym. W rezerwacie znajduje się również dużo ciekawych porostów (mchów) i pobliskie wyspy są domem dla ptaków morskich. Rezerwat jest otwarty codziennie od 08:00-17:00 od czerwca do listopada i od 10:00-17:00 od lipca do listopada.

Zimny prąd morski z Antarktydy przy spotkaniu z gorącym wybrzeżem Namibii stwarza idealne warunki dla rozwoju życia morskiego stanowiącego pożywienie fok, zwanych uchatkami lub kotikami afrykańskimi. Woda oceaniczna jest za słona do picia, dlatego jedynym źródłem wody i zarazem pożywienia są ryby

.

Kotiki mają stosunkowo cienką skórę i nie są odporne na afrykańskie słońce, nie mogą też spędzać całego życia w wodzie. Na lądzie odpoczywają i rozmnażają się. Często dla ochłody idą sobie popływać. Płetwy uchatek to jedyna część ich ciała nie pokryta futrem, poprzez podnoszenie ich do wiatru, mogą pozbywać się nadmiaru ciepła. Młode kotiki nie mogą pływać, dlatego bardziej narażone są na działanie promieni słonecznych. Co czwarta młoda uchatka nie przeżyje. Dlaczego, przy tak wysokiej śmiertelności uchatki wybrały sobie właśnie pustynię Namib?

Wysokie wydmy piaskowe stanowią naturalną barierę, oddzielającą wybrzeże od reszty drapieżników. Śmierć pewnego procenta młodych jest małą ceną, jaką trzeba płacić za bezpieczeństwo całej kolonii. Nie są jednak całkowicie odizolowane. Szakale są nielicznymi drapieżnikami, które zdolne były tutaj dotrzeć i teraz ich życie zależne jest od kolonii uchatek. Powstała w ten sposób swoista symbioza. Szakale nie atakują zdrowych osobników, ich pożywienie stanowią martwe i chore młode uchatki. Szakale odgrywają więc ważną rolę w utrzymaniu porządku, zapobiegając w ten sposób chorobom.

Szakale są doskonale przystosowane do życia na pustyni. Ich nerki są w stanie zapobiegać utracie wody, jednak bez uchatek, nie były by w stanie przetrwać. Kotiki zależne są całkowicie od oceanu, nie tylko ze względu na pożywienie i wodę, ale także jako schronienie przed niebezpieczeństwem i upałem.

Zobacz: Przylądek Krzyża w Namibii