Atrakcje na Przylądeku Igielnym
Miasto Struisbaai
Struisbaai to najbliższe miasto Przylądka Igielnego. Wprawdzie jest to jeszcze L'Agulhas, które ma bardziej wiejski charakter. Wiele domów w Struisbaai i L'Agulhas są domami wakacyjnymi, pustymi przez większą część roku. Mieszka tu około 5000 osób. Nie ma tu zbyt wiele do robienia z wyjątkiem łowienia ryb i odpoczynku. Wszystko zmienia się, kiedy nadchodzą wakacje, wtedy liczba mieszkańców zwiększa się dziesięciokrotnie. Dużą atrakcją jest długa plaża w Struisbaai. (Oryginalna holenderska nazwa zatoki to "struis", co znaczy duże lub masywne).
Rzeczywiście, plaża ma długość ponad14 km w kierunku Arniston , to chyba najdłuższa biała plaża na półkuli południowej. Ponad 20 statków rozbiło się wzdłuż tej części wybrzeża, na ukrytych rafach. Aby pomóc statkom w nawigacji po tych niebezpiecznych wodach, zbudowano w 1849 roku latarnię morską. Trochę dalej w morze wychodzi skalisty palec. To jest najbardziej wysunięty na południe punkt kontynentu afrykańskiego i tutaj oficjalnie spotykają się dwa oceany. Struisbaai to miasteczko rybackie, oceany i wiele prądów morskich powoduje wysoką koncentrację składników odżywczych w wodzie, które z kolei przyciągają ryby.
To jedno z najbogatszych łowisk w kraju: łosoś przylądkowy, yellowtail, kabeljou, steenbras, galjoen. Yellowtail zazwyczaj pojawia się we wrześniu, przybywa tu wielu rybaków. Port w Struisbaai jest mały i łodzie wypływają pojedynczo. O wschodzie słońca, kolejka w porcie ma parę kilometrów. Właśnie wtedy miasto staje się interesujące. Miejscowi rybacy, którzy doskonale znają lokalne wody, przenoszą się w tym czasie na inne łowiska. Doświadczenie nauczyło ich, kiedy można łowić które gatunki. Wiosłują w niewielkich łodziach zwanych bakkies z plaży Seekoeigat do kutrów zacumowanych na głębokich wodach.
Osoby lubiące przygodę, mogą przejść całą plażę Struisbaai, aż do ujścia rzeki Heuningnes niedaleko Arniston. Ważne, by wyjść, kiedy zaczyna się odpływ. Kiedy wraca przypływ i zastanie cię w drodze, przemoczysz sobie nogi w zimnej wodzie. Kolejny ciekawy szlak 2 km przejście od latarni morskiej Cape Agulhas do wraku Meisho Maru i dalej na wschód. Statek osiadł na mieliźnie w 1982 roku a jego kadłub, jest dobrze widoczny nad wodą. O zachodzie słońca panują wspaniałe warunki do robienia tutaj zdjęć. Wrak Meisho Maru jest na terenie Parku Narodowego Agulhas, graniczącego z miastem. Antylopy często wychodzą z parku i wypasają się obok domów turystów. Park obejmuje obszar przybrzeżny o powierzchni około 200 km², od latarni morskiej do Quoin Point. Steenbok, rhebok i niebieskie żurawie można zobaczyć na polach endemicznego fynbosu.
Widok na koniec Afryki
Umowne miejsce spotkania oceanów Indyjskiego i Atlantyckiego.