Cena tylko R11950 (ok. 4750 PLN) od osoby plus nieobowiązkowa opłata "Nieobowiązkowy Zestaw Atrakcji" płatna na miejscu - R5450 (2150 PLN) osoby
(ostateczna cena zależy od aktualnego kursu Randa). Wpłata wysokości 25% wymagana jest przy rezerwacji, pozostała suma musi być wpłacona co najmniej 28 dni przed rozpoczęciem wycieczki.
Nieobowiązkowy Zestaw Atrakcji to forma płatności za opcjonalne atrakcje, naszym zdaniem godnych odbycia w trakcie wycieczki. Idealnym rozwiązaniem było by zaliczenie wszystkich atrakcji, ale nie każdy może sobie na to pozwolić. Płatność ta jest w 100% przejrzysta (zobacz tabelę poniżej). Nieobowiązkowy Zestaw Atrakcji może być zakupiony przed przyjazdem do RPA lub u przewodnika w pierwszym dniu wycieczki.
Koszty bankowe przy wpłatach zagranicznych mogą być wysokie, dlatego proszę o zapoznanie się ze wskazówkami jak dokonać płatności. Zalecane sposoby wpłaty funduszy
Na terenie Zimbabwe istnieje zagrożenie malarią. Więcej informacji o malarii znajduje się na stronie: Malaria Informacje
Wizy do Botswany, Zimbabwe i Zambii wbijane są na granicy.
Lancze X 14, śniadania X 15, obiady X 12
Ciężarówka (Truck)
Jest to prawie dom na kółkach. Jest to najlepszy rodzaj transportu w tych terenach. Posiada 20 miejsc sidzących. Każdy uczestnik ma swoją szafkę na bagaż, jest nawet lodówka zasilana z instalacji pojazdu i cooler box na wodę chłodzony przez lód kupowany na stacjach benzynowych. W wyposażeniu trucka są rozkładane stoły i krzesełka, z boku ciężarówki wbudowano wysuwany blat do przyrządzania jedzenia. Wyposażenie pomyślane jest z myślą o możliwych niespodziankach czyhających na afrykańskich drogach, czyli są dwa koła zapasowe, zbiornik wypełniony 200 litrami wody, awaryjne światło mogące świecić przez 14 godzin, gniazdka do ładowania baterii aparatów fotograficznych, namioty, zapasy jedzenia. Ważnym z punktu bezpieczeństwa na drodze jest tachograf rejestrujący szybkość ciężarówki i godziny jazdy.
Namioty
Bulawayo to miasto z niezwykłą afrykańską tradycją sięgającą czasów Zulu Chaka, kiedy to Mzilikazi, wielki wódz Zulusów na terenie dzisiejszego RPA musiał uciekać na północ przed jeszcze potężniejszym Zulu Chaka. Jego miejscem osiedlenia stała się równina pod górą, nazwana Ntabazinduna. Mzilikazi której ogłosił się królem. Rządził tu do śmierci w1868 roku. Po kilku latach krwawej walki o władzę, jego miejsce zajął syn, Lobengula, który powiedział słynne słowa: "Zostałem zabity przez własnych ludzi", nazwę więc to miejsce Gubuluwayo, czyli osoba która została złapana przez prześladowców i zabita.
Lobengula miał władzę aż do czasu, kiedy jego wojownicy zostali pokonani przez oddziały Rhodesa w 1893 roku. Na miejscu spalonych ruin królewskiego domu powstało miasto nazwane później Bulawayo. Na życzenie Rhodesa, ulice nowego miasta wykładane zostały kostką na wzór Rzymski i każda ulica miała być szeroka na tyle by wóz ciągnięty przez 16 wołów mógł swobodnie nawrócić. Tworzyło to niepowtarzalny urok, sprawiający odczucie otwartych przestrzeni i dużej ilości światła. Linia kolejowa wybudowana w 1897 roku powiększyła świetność tego miasta, jako że tutaj mieściły się władze kolei państwowych.
Z czasem powstało tutaj wiele kopalń azbestu, chromu, miedzi, złota, niklu, ołowiu oraz kamieni szlachetnych ze słynnym zielonym szmaragdem Sandawana. Bulawayo ma wiele interesujących miejsc dla turystów, włączając Muzeum Kolei, Natural History Museum posiadające w zbiorach 75000 eksponatów ssaków, wiele parków z miniaturową kolejką parową, ogromne fontanny oraz Mzilikazi Arts and Crafts Centre. Wokół Bulawayo roztacza się niebieski okrąg tam wodnych ze znanym Hillside z rezerwatem i miejscami na pikniki, dalej znajdują się Ncema, Umzingwane i Kame.
Dla osób wolących zobaczyć z bliska zwierzęta polecamy Chipangali Wild Life Orphanage z dużą kolekcją znalezionych rannych znanych zwierząt i ptaków.
W Parku Narodowym Matobo wznosi się 2000 km² granitowych skał liczących 3 miliony lat. 70 km² tych skał tworzy park narodowy. Mzilikazi nazwał to miejsce Matabo, czyli "Łyse Głowy", mając na myśli okrągłe duże głazy, chociaż znajdują się tam też inne ciekawe formacje przypominające kształtem głowę dinozaura, wieże i inne w zależności od wyobraźni. Na terenie parku żyją białe nosorożce, żyrafy, elandy, zebry i antylopy szabliste. W pobliskiej Melame Dam obfitującej w ptaki wodne jest wiele hoteli i campingów. Wiele pobliskich jaskiń posiada malowidła naskalne Buszmenów. Warte odwiedzenia to jaskinia Nswatugi z podobiznami tsessebe, słoni, steenbok, mangustów, żyraf, guźca i buszmeńskich myśliwych. Nasza wycieczka wiedzie do Gweru, stolicy Midlands Province, uważanego za najbardziej spragnione miasto w Zimbabwe. Powstało ono w 1894 roku w czasach gorączki złota. W ciągu niecałych 6 miesięcy wybudowano tutaj sześć hoteli i wiele ulic. Niewielu śmiałków zrobiło tutaj pieniądze, ale do tej pory znajdują się tutaj kopalnie złota jak też kopalnie chromu, azbestu, żelaza, węgla i wolframu. Gweru było słynne z jego słupa pocztowego, gdzie zatrzymały się pociągi w celu sprawdzenia poczty. Kolej dotarła tutaj w 1902 roku i przyczyniła się do dalszego rozkwitu tego miasta.
Dzień 1 Johannesburg do Francistown w Botswanie
O godzinie 8.00 wyjeżdżamy z Johannesburga w kierunku przejścia granicznego Groblers Bridge z Botswaną. Czeka nas długa i żmudna jazda do Francistown, drugiego pod względem wielkości miasta Botswany, powstałego na początku XIX w czasie pierwszej w Afryce Południowej gorączki złota. Współczesny Francistown to nowoczesne jak na Afrykę miasto z wieloma klubami nocnymi i z kasynem.
Posiłki: lancz i obiadokolacja
Przejechane dystans: 850 km, ± 12 godzin jazdy
Dzień 2 Zimbabwe Park Narodowy Hwange
Z Francistown do Granicy z Zimbabwe dzieli nas odległość tylko 100 km, w ciągu paru godzin jesteśmy w PN Hwange i od razu jedziemy na safari samochodami 4X4. Z powierzchnią 14650 km² jest to największy na terenie Zimbabwe obszar chroniony z ogromnym pogłowiem słoni , ponad setką innych gatunków zwierząt i około 400 gatunków ptaków.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 240 km, ± 3,5 godziny jazdy
Dzień 3 Park Hwange i Wodospad Wiktorii
Wcześnie rano raczymy się jeszcze jednym safari po parku Hwange, po lanczu przenosimy się do Parku Narodowego Wodospadu Wiktorii żeby zobaczyć ten cud natury. Dzisiaj jest czas na wybranie opcjonalnych rozrywek na następny dzień. Wieczorem grupa udaje się na obiad do jednej z wielu znakomitych restauracji.
Posiłki: śniadanie i lancz
Przejechany dystans: 150 km, ± 2 godziny jazdy
Dzień 4 Wodospad Wiktorii
W dniu dzisiejszym mamy czas do własnej dyspozycji, przeznaczamy go na samodzielne zwiedzanie i opcjonalne rozrywki, które wybraliśmy wczoraj.
Posiłki: śniadanie
Opcjonalne Rozrywki:
Obiad w restauracji $45 to $55
Wycieczka do murzyńskiej wioski $45 to $55
White Water Rafting – cały dzień $120 to $150
Combo River Board and Rafting - cały dzień $150 to $200
Bungee Jump $120 to $150
Elephant Encounter $120 to $135
Spacer z lwami $125 to $135
Przelot nad wodospadem $125 to $250
Jazda na słoniach $45 to $55
Night Encounter $95 to $150
Dokarmianie lwów $25 to $35
Spływy na canoe $5 to $10
Dzień 5 Zambia – Livingstone i rzeka Zambezi
W dniu dzisiejszym przejedziemy przez historyczny most łączący Zimbababwe i Zambię wzniesiony w roku 1905 z polecenia Cecila Rhodes. Po zambijskiej stronie zatrzymamy się tylko na chwilę i ruszamy w długą drogę do naszego następnego kempingu.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 500 km, ± 7,5 godziny jazdy
Dzień 6 Zambezi Canoe
Dzisiaj zaczynamy naszą przygodę na canoe. Zabieramy z sobą tylko najniezbędniejsze wyposażenie do naszego obozu na wyspie wśród dziewiczej przyrody, mnóstwa zwierząt z hipopotamami włącznie. Ta unikalna przygoda pozostanie w naszej pamięci na bardzo długo.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Dzień 7 Zambezi
Jest to drugi dzień spędzony na łonie natury na Zambezi. W miarę posuwania się w dół rzeki na canoe zachwycamy się pięknymi widokami, tysiące ptaków i spokój. W paru miesiącach w roku staje się niemożliwe pływanie na canoe z powodu wysokich temperatur lub poziomu wody, wtedy nasza przygoda będzie zamieniona na rejs statkiem po Lake Kariba.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Dzień 8 Zimbabwe, jaskinie Chinhoyi
Po śniadaniu powracamy do naszej ciężarówki transportem zorganizowanym przez organizatorów spływu. Wszyscy razem przejedziemy przejdziemy przez przejście graniczne w Chirundu (czasami może to być czasochłonne). Od granicy czeka nas daleka droga do Chinhoyi, znanego z dobrze rozwiniętego systemu jaskiń.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 220 km, ± 5 godzin jazdy
Dzień 9 Harare i Park Narodowy Chimanimani
Po zwiedzeniu jaskiń, dzieli nas już krótki odcinek jazdy od Harare, stolicy Zimbabwe. Zatrzymamy się tutaj na zakupy, lancz i zwiedzanie. Pomimo że Harare nie cieszy się dobrą opinią w mediach, wielu będzie zdziwionych jak bezpieczne i nowoczesne to miasto jest. Po południu będziemy podróżować do Eastern Highlands i do Parku Narodowego Chimanimani. Masyw górski na granicy Zimbabwe i Mozambiku posiada spektakularne trasy do pieszych wędrówek i dzięki specjalnemu pozwoleniu, będziemy mogli będziemy mogli podejść do znanego Bridal Veil Falls (wodospadu welonu ślubnego) w późnych godzinach popołudniowych.
Posiłki: śniadanie i obiadokolacja
Przejechany dystans: 570 km, ± 8.5 godziny jazdy
Dzień 10 Las Chirinda
Istnieje możliwość spędzenia całego dnia na wędrówkach po górach Chimanimani albo wybrać się na całodzienny pobyt w jedynym w Zimbabwe lasie deszczowym Chirinda na granicy z Mozambikiem. Chirinda to najbardziej wysunięty na wschód rain forest w Afryce słynący z olbrzymich drzew mahoniowych. Krótka wędrówka do Ogromnego Drzewa jest niewiarygodną przygodą i wspaniałym miejscem na piknik.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Dzień 11 Great Zimbabwe Ruins
Wycieczka do Zimbabwe nie będzie kompletna bez zobaczenia światowej sławy Great Zimbabwe Ruins. Pochodzące z XI wieku ruiny zastanawiają nas nad tajemniczymi okolicznościami ich powstania. Pięciometrowe ściany zbudowane z kamieni bez użycia zaprawy cały czas stoją dumnie. Z miejsca tego pochodzi słynne 8 rzeźbionych ptaków, których podobizna została upamiętniona na fladze Zimbabwe.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 305 km, ± 6 godzin jazdy
Dzień 12 Gweru i Antelope Park
W dniu dzisiejszym odwiedzimy Gweru, z miejscem zwanym Antelope Park. Jest to pierwsza w świecie organizacja zajmująca się rehabilitacją i przystosowywaniem lwów do życia na wolności. Na dzień dobry mamy trochę czasu na odpoczynek. Później możemy wybrać dodatkowe atrakcje tutaj dostępne. Pamiętaj że dzięki odwiedzeniu tego miejsca przyczyniasz się do ochrony środowiska, zwłaszcza lwów.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 200 km, ± 3 godziny jazdy
Opcjonalne rozrywki: dokarmianie lwów, oglądanie lwiątek, karmienie młodych lwów, Night Encounter, jazda na słoniach, pływanie na słoniach
Dzień 13 Gweru i Antelope Park
Drugi dzień w Antelpoe Park spędzamy w otoczeniu afrykańskich zwierząt. W godzinach popołudniowych udajemy się na przechadzkę z lwami, będący częścią programu rehabilitacji tych zwierząt.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Atrakcje wliczone: spacer z lwami
Dzień 14 Matobo National Park i Bulawayo
Dzieli nas krótka jazda do Bulawayo i Matobo National Park (miejsce wpisane na listę UNESCO), gdzie będziemy mieli zajęty całe popołudnie. Odwiedzimy grób Cecila Rhodes, bez względu jaką o nim macie opinię, był on ważną postacią w historii Zimbabwe. Udamy się też na safari po Parku Narodowym Matobo. Z pewnością zobaczymy białe i czarne nosorożce, z których ochrony słynie to miejsce. Wieczorem wybierzemy się na obiad do jednej z wielu interesujących restauracji w Bulawayo.
Posiłki: śniadanie i lancz
Przejechany dystans: 160 km, ± 2 godziny jazdy
Opcjonalne Rozrywki: jazda konna, jazda na kucykach, wędrówka po buszu, obserwacja ptaków, łowienie ryb
Dzień 15 Bulawayo do Musina w RPA
Po krótkiej wizycie w muzeum w Bulawayo, wyjeżdżamy w kierunku granicy RPA. Przekroczymy granicę w Beitbridge co czasami może zająć dużo czasu, następnie śpieszymy do Musiny, gdzie zatrzymamy się na noc.
Posiłki: śniadanie, lancz i obiadokolacja
Przejechany dystans: 400 km, ± 6 godzin jazdy
Dzień 16 Johannesburg
Dzisiaj wyruszamy wcześnie, jedziemy trasą Great North Road w kierunku Johannesburga. Po drodze odwiedzimy stolicę RPA, Pretorię. Do Johannesburga dojedziemy wieczorem. Pomimo że tutaj kończy się nasza wycieczka, większość uczestników decyduje się na ostatni wspólny obiad w jednej z Johannesburskich restauracji.
Posiłki: śniadanie, lancz
Przejechany dystans: 510 km, ± 8 godzin jazdy
Masvingo jest stolicą prowincji Masvingo i było centrum imperium władanego przez dynastię Rozvi, której władza rozciągała się od rzeki Gwayi aż do Oceanu Indyjskiego. W XIX wieku wybudowano tutaj chaty gliniane dla wojsk Rhodesa. Wspaniałe Ruiny Zimbabwe były kiedyś cytadelą i miejscem świętym. Królowie i kapłani już od wieków tutaj nie mieszkają, ale cały czas panuje tutaj ta sama atmosfera. Wszyscy odwiedzający zachowują ciszę i oddają cześć interesującej historii tego zakątka. Great Zimbabwe Ruins rozpoczynają się 29 km od Masvingo potężną ścianą wijącą się jak pyton wokół skalistego pagórka. Jest to Hill Complex wybudowany na skraju stromej skały granitowej. Poniżej jest Great Enclosure, gdzie prawdopodobnie mieszkały żony króla, dalej Valley Complex gdzie mniej ważni obywatele mieszkali. Ruiny okazały się prawdziwym bogactwem dla archeologów. Relikwie i dzieła innych cywilizacji odwiedzających to miejsce zostały tutaj znalezione. Większość znalezisk jest teraz eksponatami w pobliskim muzeum. Zobaczyć tam możemy wyroby ze złota, miedzi, rzeźby w kamieniu wapiennym, porcelanę i wyroby z kości słoniowej. Całe Great Zimbabwe było zbudowane z granitowych klocków pociętych do dokładnego wymiaru i kształtu i dopasowanych razem bez cementu. Niektóre kawałki były małe i stosowane były na krawędziach jako ozdoby. Najbardziej popularnym wzorem był motyw w kształcie litery V. Budowa całego kompleksu rozpoczęta była około roku 1100 naszej ery i zakończona w XIV wieku. Mieszkało tam w tym czasie około 30 tysięcy ludzi. Miejsce to zostało opuszczone przypuszczalnie z powodu niewystarczającej ilości wody, pastwisk, drzewa opałowego i żywności dla tak dużej ilości ludzi. Było tam też wiele susz i plag szarańczy. Pozostała na miejscu ludność została wykończona przez sąsiadujące plemiona wojownicze. Całe to miejsce zarosło wysoką trawą i pozostawało w ukryciu do roku 1867, kiedy to zostało odkryte przez myśliwego, Adama Rendera.
Z Masvingo jedziemy drogą prowadzącą przez dziki kolczasty busz, ogromne lasy z unikalnymi gatunkami drzew i ogromne trawiaste przestrzenie do regionu Hwange. Na początku XIX wieku miejsce to nazywane było Grobem Białego Człowieka z powodu wysokich temperatur i dużej ilości lwów zawsze gotowych do ataku. W 1903 roku rozpoczęto tutaj wydobywanie węgla kamiennego i do dzisiaj pokłady te zaliczane są do największych na świecie. W Narodowym Parku Hwange znajduje się bardzo wiele dzikich zwierząt.