Biografia Desmonda Tutu


Arcybiskup Desmond Tutu

Arcybiskup Desmond Tutu urodził się 7 października 1931 roku. Jego ojciec był dyrektorem szkoły w Klerksdorp, Western Transvaal. Od najmłodszych lat poświęcał dużo czasu nauce i czytaniu książek. Nie był on silnym fizycznie dzieckiem. Jego prababka dała mu imię "Mpilo" czyli "życie". Miało to przynieść więcej życia dla słabego ciała. Tutu był bardzo inteligentnym dzieckiem, objawiało się to w jego zdolnościach humorystycznych. Jego zdolność do śmiechu i żartów jest do dzisiaj jego największą pomocą w polityce. W wieku 23 lat poślubił przyjaciółkę swojej żony. Po skończeniu szkoły zdobył Bantu Teacher's Dyplom, uczył w szkole i studiował korespondencyjnie na uniwersytecie Unisa. Kiedy jednak Bantu Education Act wszedł w życie, Tutu nie mógł kontynuować nauki z powodów emocjonalnych i intelektualnych.

Największym jego doświadczeniem życiowym, mającym wpływ na jego przyszłość była przyjaźń z Anglikańskim zakonnikiem, Ojcem Trevor Huddleston, który to zdobył uznanie przez podnoszenie swojej czapki (kłanianie się) do Tutu matki pracującej jako służąca. W wieku 12 lat Desmond skierowany bał do szpitala. Przez 20 miesięcy leżał w szpitalu chory na gruźlicę. Huddleston odwiedzał go tam co tydzień. Tak zaczęło się poświęcenie Tutu dla Boga. Jeszcze jednym czynnikiem mającym duży wpływ na ukształtowanie jego osobowości było przekonanie że już niedługo umrze. Desmond był bardzo spokojny, powtarzał tylko:"Dobrze, jeśli mam umrzeć, to fajnie". W tym czasie nie było łatwo dla czarnego człowieka być pastorem, cały czas musiał on znosić poniżanie swoich białych kolegów. Nie było też mowy o zdobyciu lepszego stanowiska. Tutu został początkowo nauczycielem żeby zdobyć pieniądze na dalszą naukę, żeby zostać lekarzem. Jego decyzja zostania pastorem przyszła po długiej agonii.

Było to powołaniem. Jego ojciec, Zachariah był bardzo zaszokowany decyzją. Tak obiecujący syn zmuszony został jego zdaniem do noszenia obroży dla psa. W późnych latach dwudziestych swojego życia Tutu zaczął studia w Seminarium Świętego Piotra w Johannesburgu. Tam nauczył się teologi, języka Starogreckiego, Nowego i Starego Testamentu. Skończył szkołę z dwoma wyróżnieniami, jego zdolności zostały zauważone. Odczucia na jego temat były mieszane, uważano że powinien być skromny i pokorny. Tymczasem był on pewny siebie. Zauważono że kontaktował się z liberalnymi białymi.

To właśnie w seminarium jego powołanie poniosło go całkowicie. Modły i medytacja stały się centralną rzeczą w jego życiu. Jego romantyczne wizje życia jako pastor były szybko rozwiane przez rzeczywistość. Pierwszą pracę dostał w East Rand, zamieszkał z żoną i trojgiem dzieci w garażu. Był promowany na księdza kiedy miał 30 lat i posłany został do lokacji Tokoza. Uwielbiał być księdzem, odwiedzał on parafian, przynosił chorym Świętą Komunię, pocieszał ich. W tym czasie w seminarium Św. Piotra potrzebowano czarnego profesora. Tutu był pewnym kandydatem, dlatego zebrane zostały pieniądze i po dwóch latach Desmond Tutu wysłany został do King's College na Londyńskim Uniwersytecie.

Tam zdobył on honorowy tytuł w teologi. Był na tyle dobry że nawet poproszono go żeby pozostał na uniwersytecie i zrobił doktorat. Pracował on wówczas w Golden Green, następnie był wysłany do parafii Bletchingley w Surrey's "Gin i Jaguar" pasie. Był on pierwszym czarnym duchownym w tej parafii, jednak dzięki swojej wiedzy szybko został polubiony. Po skończeniu nauki powrócił do seminarium w RPA, przeniesionego w tym czasie do Alice w Eastern Cape. W tym czasie pracował na Uniwersytecie Fort Hare (dla czarnych) gdzie spotkał się z ruchem Black Consciousness. Tutu był przeciwny podziałowi na biały i czarny. Jego zdaniem we współczesnym społeczeństwie kolor skóry nie miał znaczenia. Ta opinia uważana była za bardzo głupią przez politycznie zaangażowanych studentów.

Żeby w przyszłości awansować musiał Desmond wykładać na Uniwersytecie Botswany, Lesotho i w Suazi znajdującego się w miejscowości Roma w Lesotho. W 1971 roku (po 18 miesiącach) złożył podanie o stanowisko na Theological Education Fund w Londynie i został przyjęty. Wówczas myślano że Tutu starał się o stanowisko dla polepszenia swojego życia. Zadaniem TEF było finansowanie teologicznej edukacji w Krajach Trzeciego Świata. Było to tym co zawsze leżało w jego sercu. Praca polegała na podróżowaniu do biednych krajów. Wtedy spotkał się pierwszy raz z Teorią Liberalizacji. Kiedy mógł zostać dyrektorem TEF, zaoferowano mu pracę w Johannesburgu. Pomimo że lubił Anglię, zdecydował się powrócić, chociaż wiedział że będzie teraz traktowany w inny sposób.

Tutaj musiał mieć pozwolenie na mieszkanie i nauczanie w białych dzielnicach. W 1975 roku, mając 44 lata Tutu został pierwszym Anglikańskim Dean of Johannesburg i jednocześnie jednym z najważniejszych czarnych głosów w RPA. Od razu rozpoczęły się wywiady, kontrowersje, nagłówki w prasie. Tutu wolał dom w Soweto niż willę w bardzo prestiżowej dzielnicy Houghton. W maju 1976 roku Tutu napisał otwarty list do Premiera RPA Johna Vorstera o jego obawach o rozlew krwi. W następnym miesiącu zaczęły się rozruchy w Soweto. Desmond Tutu opuścił wtedy Soweto, tym razem został Biskupem Lesotho. Spotkało się to z potępieniem, na to Tutu odpowiedział że jego przeznaczenie znajduje się w rakach Bożych. Niewielu wierzyło w to co powiedział. W 1977 roku poproszono go o wygłoszenie kazania na pogrzebie Steve Biko. Do tej pory Desmond pozostawał na uboczu polityki, ale zapowiadały się duże zmiany. Pierwszy raz został zauważony przez międzynarodową opinię. Atmosfera pogrzebu była bardzo gorąca. Gniew ludzki skierowany był przeciwko niemu. Po odzyskaniu niepodległości stal na czele TRC. Obecnie wycofał się z życia politycznego.