Ciąg dalszy ze strony: Trasa Panoramiczna
Jeśli interesuje cię dłuższa wędrówka, warto jest wybrać trzy dniową marszrutę Blyde River Canyon Trail, zaczynający się w Paradise Camp, na trasie R534, w pobliżu Wonder View a kończący się przy Bourke’s Luck. Kilka lat temu szlak ten ciągnął się dalej, aż do Swadini, ale ta dolna część została dawno temu zamknięta ze względu na bezpieczeństwo i nie ma planów żeby trasę tą otworzyć. Moim zdaniem jest to duża strata, większa część kanionu nie jest dostępna dla miłośników pieszego zwiedzania. Jeśli masz czas na obejrzenie tylko jednej atrakcji na północnym końcu R532, musi to być zdecydowanie Three Rondavels, gdzie znajduje się słynny, legendarny już widok na tej światowej klasy atrakcję turystyczną. Trasa Panoramiczna to dość romantyczne miejsce, obok dużych grup turystów widzi się tutaj wiele zakochanych par, obcokrajowców z osobistym przewodnikiem i nawet lokalnych mieszkańców odpoczywających tutaj w czasie kiedy dzieci są w szkole. Zajęło mi dwa dni żeby dokładnie zobaczyć wszystkie atrakcje na trasie R532 i czasami przejść na krótką przechadzkę. Odbyłem nawet wędrówkę szlakiem Guinea Fowl, zaczynającą się obok kempingu Forever Resort Blyde Canyon. Zajęło mi trzy godziny, na pierwszym, stopniowym podnóżu idąc w dół do rzeki Kadishi z dobrym widokiem na Three Rondavels oraz Sundial, trochę mniejszy szczyt. Wróciłem trasą po drugiej stronie urwiska idąc w kierunku kempingu. W połowie drogi zatrzymałem się na skalistej werandzie. Przy moich butach zauważyłem dużą mrówkę usiłującą wydostać się z pułapki zastawionej przez ant lion. Samica jaszczurki Sekhukhuene biegła w moim kierunku, z rozpędem skoczyła około 20 cm w górę żeby złapać latającą mrówkę. Rezerwat Blyde River Canyon nie obfituje w duże zwierzęta, ale moim zdaniem widok tych małych stworzonek też powinien nas cieszyć. Osoby zwiedzające Afrykę samochodami nie mają szans na zobaczenie tego typu okazów. Dlatego dobrze jest usiąść i cierpliwie obserwować najbliższą okolicę. Czasami pojawi się obok małpa albo bushbuck. Warto jest też poświęcić chwilę czasu na podziwianie lokalnych drzew. Spotkałem tutaj wild teak, stem fruit, owłosione figi skaliste, Shakama plum i pospolity hook-thorn. W konarach tych drzew można zauważyć wiele interesujących gatunków ptaków. Natknąłem się też na ślady lamparta albo caracala. Byłem jedyną osobą na całym tym szlaku.
Zobacz Kanion rzeki Blyde na większej mapie
Sabie droga z Lydenburga biegnie serpentynami przez malowniczą przełęcz Long Tom, a następnie dociera do renomowanego kurortu Sabie i zarazem ośrodka przymysłu drzewnego. Do największych atrakcji miasta należy chłodny klimat, łowiska pstrągów, rozległe plantacje pinii i eukaliptusów, bogata oferta dla miłośników aktywnego wypoczynku orau łatwy dojazd do Parku Narodowego Krugera. Sabie to miasteczko, które początkowo było farmą o nazwie Grootfontein. Henry Glynn - myśliwy, kupił tą farmę w 1880 roku. Przez przypadek odkrył ogromne pokłady złota kiedy w czasie strzelania do celu kula ukruszyła kawałek skały. Dzięki temu powstały tutaj kopalnie złota, które produkowały złoto przez następne 70 lat. Na potrzeby górnictwa zaczęto uprawiać drzewa co dało początek dla rozległych plantacji lasów, które teraz otaczają miasto. Drewno używane jest teraz do produkcji papieru. Wokół Sabie znajduje się wiele pięknych wodospadów. Sabie Falls, na północ od miasta, 70 metrowy Bridal Veil Falls na północny zachód od Sabie, 68 m Lone Creek Falls, Horseshoe Falls, Mac-Mac Falls oraz bardzo dobre miejsce do pływania Mac-Mac Pools.
Relacja z wyprawy do Parku Krugera