Okolice Wodospadu Wiktorii na rzece Zambezi słyną z najlepszego i
zarazem najdzikszego spływu słodkowodnego na świecie.
Rzeka Zambezi uznawana jest przez entuzjastów raftingu i kajaków za jedną z dziesięciu najlepszych rzek
nadających się do uprawiania tego rodzaju sportów na naszej planecie. Jeśli nie kojarzysz sobie podświadomie
powiedzieć "schody do nieba" i "zamarcie z przestrachu" z przygodą, oznacza to że nigdy w swoim
życiu nie brałeś udziału w raftingu na dzikiej rzece Zambezi. Spływy na
Wodospadzie Wiktorii na rzece Zambezi zaklasyfikowane zostały przez Brytyjski Związek Canoe w skali trudności 5 (w międzynarodowej, sześciostopniowej skali).
Grade one (skala trudności 1) to wolno płynąca woda bez przeszkód. Grade two (skala trudności 2), woda płynie
trochę szybciej i jest trochę większa z paroma wystającymi głazami lub drzewami. Grade three ma więcej
wody niż poprzednie dwie klasy, płynie szybciej i często posiada przeszkody wymagające manewrowania i zakręcania.
Grade four i five to bystrza z dużą ilością wody płynącej bardzo szybko. Istniejące tam przeszkody są
trudne do ominięcia i wymagają wcześniejszego planowania w celu uniknięcia wypadku mogącego zakończać
się tragicznie zarówno dla ludzi jak i wyposarzenia. Grade six ma ogromną ilość wody z bardzo małym
marginesem błędu. Są one bardzo niebezpieczne i pokonywane są tylko i wyłącznie przez ludzi z
doświadczeniem albo osoby pragnące udowodnić w ten sposób swoją męskość. "Grade seven –
you go to heaven".
Bardzo trudny, długie bystrza, szybkie wiry, wysokie progi wodne, duże spadki i różnice w
ciśnieniach atmosferycznych. Jest to ogromna ilość; opadająca gwałtownie do kilku metrów w dół
z wyrastającymi w środku drogi kamieniami. Spływ Batoka znajdujący się poniżej Wodospadu Wiktorii był po
raz pierwszy pokonany został na pontonie w marcu 1981 roku. Baza z której zaczynają się spływy kajakowe, rafting
i riverboarding (Zambezi Waterfront) znajduje się 4 km od wodospadu w górę rzeki po stronie Zimbabwe i Zambii.
Dlatego przy rezerwacji zakwaterowania w okolicach Wodospadu Wiktorii ważne jest żeby wszystkie zarezerwowane atrakcje znajdowały
się po tej samej stronie w celu uniknięcia dodatkowych kosztów wizowych. Organizowane są całodzienne i
półdniowe spływy oraz na specjalne zamówienie kilkudniowe ekspedycje i różne kombinacje rodzajów
rozrywek. Ze względu na dogodne warunki klimatyczne, spływy mogą być; prowadzone przez cały rok. Poziom wody w
rzece uwarunkowany jest przez ilość; opadów i pory roku. Niski poziom wody jest zawsze od sierpnia do stycznia. Jest to
czas kiedy prąd rzeki zambezi jest najgwałtowniejszy. Od lutego do lipca jest uważany za wysoki sezon z krótką
przerwą ze wzglądu na porą deszczową na przełomie kwietnia i maja.
Musimy pamiętać, że na tak trudnym spływie wypadki śmiertelne czasem się zdarzają. Podano że przez 28 lat organizowania tutaj spływów zginęło 11 osób, ale prawdopodobnie są to dane zaniżone. Przed startem wszyscy podpisują dokument stwierdzający, że płyną na własną odpowiedzialność i rozumieją stopień ryzyka. W sumie pokonuje się pontonem około 19 km, co zajmuje 2.5 godziny. Ogromnym dodatkiem spływu są malownicze widoki. Płynie się kanionem, otoczonym bazaltowymi skałami, gdzieniegdzie widać wstęgi wodospadów, wokół tropikalna zieleń. Choćby dla tych widoków warto się na spływ wybrać. Najtrudniejszy jest koniec raftingu, czyli wdrapywanie się od koryta rzeki do samochodu.
Cała idea dobrej przygody w Afryce oparta jest na przekroczeniu pewnych, utartych zasad podróżowania. Posuniemy się więc trochę dalej, szybciej, wyżej, głębiej albo dziczej niż mogłeś kiedykolwiek się tego spodziewać żeby poznać Afrykę z innej strony. Przygoda to nie ryzykowanie swojego życia, jest to przełamanie pewnych, starannie pielęgnowanych osobistych poglądów na temat zwiedzania. Jednym z powodów powstania niniejszej strony internetowej jest chęć podzielenia się z turystami z Polski naszą wiedzą na temat bardziej dzikich i mniej znanych terenów w Afryce Południowej i zwiedzania połączonego z przygodą. W odróżnieniu do turystów, zwolennicy przygód przygotowani są do zużycia swojej energii dla rozrywki i powrócić do domu z dumą. Po spędzonym tygodniu na pustyni, jednym dniu na dzikiej rzece i pół godzinie pod wodą codzienne kłopoty w dziwny sposób się zmniejszą. Zapoznaj się więc dokładnie z tym co chcemy tutaj przekazać i podejmij może jeszcze trudną decyzję żeby przyjechać na ten wciąż dziki i tajemniczy kontynent. Pamiętaj że potrzebujesz Afryki tak samo jak Afryka potrzebuje ciebie.