Przygoda z dzikim koniem na Pustyni Namib


Przygoda z dzikimi końmi na Pustyni Namib

Dziki koń spotkany na Pustyni Namib

Część pustyni Namib Naukluft wokół Garub jest domem dla około stu dzikich koni. Konie stały się ostatnio przedmiotem badań naukowych. Zagadką jest w jaki sposób zdołały one przystosować się do ciężkich warunków życia na pustyni jak też skąd pochodzą. Istnieje wiele teorii na ten temat, jedno jest tylko pewne. Dzikie konie przybyły do Namibii razem z europejskimi osiedleńcami. Są one odpowiednikiem mustangów w Ameryce Północnej. Wielu wierzy że jest to pozostałość po stacjonującej tutaj kiedyś niemieckiej kawalerii. Inna wersja mówi że uciekły one ze stada należącego do Barona Hansa-Hienricha von Wolf, pierwszego właściciela zamku Duwisib. Trzecia teoria głosi że przetrwały katastrofę morską i zeszły z rozbitego okrętu przy Wybrzeżu Szkieletów pod koniec XIX wieku, około 25 km na południe od ujścia rzeki Oranje, jakieś 200 km od Garub. Różnorodność genetyczna świadczy że początkowe stado było dosyć duże. Prawda pewnie leży po środku. Z czasem konie zdziczały i z generacji na generację ich geny ulegały zmianie, co pozwalało im przetrwać te trudne warunki. Początkowo planowano wybicie wszystkich dzikich koni że względu na zachowanie naturalnego środowiska, jednak kiedy okazało się że jest to duża atrakcja turystyczna, pozostawiono je w spokoju.