Kontrowersyjne polowania na nosorożce, kiedy gatunek wymiera


Polowania na nosorożce, czy to prawda?

Kiedyś czytałem w gazetach w RPA że 2010 roku Cathy Dean, dyrektorka Save the Rhino International (SRI), otrzymana list z pogróżkami: "pragnę byś umarła, wtedy twój następca faktycznie zadba o ochronę nosorożców." Powodem napisania tej wiadomości były fakty, które wyszły na jaw, że Save the Rhino International organizuje płatne polowania zarówno na nosorożce białe i czarne.

Na początku tego roku (2014), SRI potwierdził swoje stanowisko w odnośnie polowań organizowanych dla bogatych kolekcjonerów trofeów, gdy wyszło na jaw że amerykański myśliwy - Corey Knowlton wylicytował cenę 350 tysięcy USD za tropienie i ustrzelenie nosorożca czarnego w Namibii. Choć wiadomość odbiła się głośnym echem w całej Afryce Południowej i wywołało to publiczne oburzenie, wielu działaczy na rzecz ochrony nosorożców przyznała że tak drogie polowania mogą tylko pomóc w ochronie nosorożców.

Mike Knight, prezes African Rhino Specialist Group napisał w otwartym liście: "pomimo że wydaje to się przeciwne powszechnym przekonaniom, odstrzał nadmiernej ilości byków nosorożców czarnych może przyśpieszyć przyrost naturalny i poprawić genetyczny odcisk gatunku." Znawcy tematu przyznali rację, okazuje się że stare samce nosorożca czarnego mają dużo potomstwa. Na pewnym etapie stają się agresywne i zabijają nie tylko inne byki ale też samice i cielaki. Poprzez planowany odstrzał, eliminuje się te niebezpieczne osobniki i pozwala innym genom na mieszanie się. Zostawia to więcej tak trudnego do zdobycia w Afryce pożywienia samicom opiekującym się dziećmi.

Mapa występowania nosorożców w Afryce Południowej
Nosorożce na wagę złota. Z mapy wynika że niektóre, biedne kraje Afryki nie mogą sobie pozwolić na nosorożce i łatwiej je zobaczyć w zoo w Europie niż na safari w Afryce. Pogłowie nosorożców spada tylko w Zimbabwe i w Mozambiku, co mnie nie dziwi. W pozostałych krajach pogłowie wzrasta, pomimo kłusownictwa..

Faktem jest, że planowane polowania na nosorożce wywołują wielkie oburzenie, kiedy w mediach pisze się o kłusownictwie i problemach związanymi z ochroną. W 2013 roku kłusownicy brutalnie zabili ponad 1000 nosorożców. Czyli wzrost aż 7200% w porównaniu z tym co było dziesięć lat wcześniej. Wygląda to strasznie, ale teraz rozważmy to: 6 nosorożców czarnych i 70 nosorożców białych zostało dopuszczonych do odstrzału w zeszłym roku, czyli ułamek całkowitego pogłowia. Nie tylko to, ale fundusze pozyskane ze sprzedaży zezwoleń użyto na finansowanie ochrony nosorożca. Przykładowo, w 2013 roku, Namibia sprzedała tylko trzy zezwolenia - z maksymalnie dozwolonych 5 przez Trade in Endangered Species (CITES) - za więcej niż 600 tys. USD. Zarobione pieniądze przekazano rezerwatom mającym problemy finansowe.

Czytaj dalej: polowania na nosorożce