Pangoliny w Namibii?


Co niszczy łuskowce?

Łuski Pangolina

Ogrodzenia elektryczne są wrogiem numer jeden pangolina. Niektóre afrykańskie narody wierzą że jedzenie mięsa z pangolina przynosi szczęście. Zmiana sposobu myślenia ludności okazała się możliwa. Wystarczy tylko przedstawić ludziom pangoliny wychowane w ośrodku REST. Zwierzęta uwielbiają zabawę z ludźmi. Można się z nimi bawić i robić zdjęcia. Taka prezentacja okazała się skuteczna w ochronie pangolinów żyjących na wolności.

Największym niebezpieczeństwem dla pangolinów jest azjatycka medycyna. Stosują oni łuski pangolina w podobny sposób jak rogi nosorożca. W 2013 roku, całe tony łusek pangolina odkryto, gotowe do przemytu. Cztery azjatyckie gatunki pangolina prawie już wyginęły, dlatego rynek przeniósł się do Afryki. Pangoliny są bardzo nieśmiałe i trudne do wychowania na uwięzi. Tylko mały procent ma szansę przeżycia na uwięzi. Gatunek może przetrwać tylko w naturalnym środowisku. Pangoliny są mało znane, utrudnia to zbiórkę funduszy. Jest ciężko finansować coś czego się nie zna.

Spacer z pangolinami

Pangolin zabity na drutach elektrycznych
Bardzo smutne zdjęcie. Pangolin zwinął się na drutach elektrycznych.

Interakcja z pangolinami jest niebywałą przygodą, zwłaszcza dla dzieci. W REST organizowane są spacery z pangolinami, żerującymi w ich naturalnym środowisku. Cena R130 od osoby. Wycieczka zaczyna się o godzinie 15.30. Dzieci w wieku do 12 lat nie płacą.

Dalsza część artykułu: Pangoliny

Czy widziała pani pangolina?

Zwierzęta okryte sławą, jak „Wielka Piątka Afryki” cieszą się największym wzięciem. Wszyscy chcą zobaczyć wielką piątkę, bez niej safari nie można nawet nazwać safari. Prawdę mówiąc, określenie „Big Five” jest czysto komercyjne. Ekonomiści są nawet w stanie obliczyć ile rocznie pieniędzy zarabia to określenie. Pisałem o tym w artykule: Komercyjna wartość Wielkiej Piątki to więcej niż przypuszczasz. Dlaczego inne zwierzęta nie liczą się? Dla mnie, zobaczenie pangolina (łuskowca) jest więcej warte niż cała Wielka Piątka. Obok Waterberg, w dystrykcie Otjiwarongo możesz zobaczyć “Zapomnianą Piątkę Afryki” z pangolinem na czele.

Mapka do trasy do Okonjima
Mapa - jak dojechać do Okonjima (REST)?
2,5 godziny jazdy na północ od Windhoek szosą B1. Rezerwat przyrody Okonjima leży 10 km od B1 dla osób jadących od strony południowej trasą B1: Skręć w drogę gruntową na lewo, po drogowskazie "Otjiwarongo 50 km". Osoby jadąca z północy na B1: Weź szosę gruntową, tylko po znaku "Okahandja 130 km". Zjazd ten jest około 48 km na południe od Otjiwarongo.

Maria Diekmann urodziła się w USA, przyjechała do RPA w 1989 roku na wycieczkę, kraj spodobał się, Maria wyszła za mąż za farmera, osiadła na stale na farmie w okolicy Parku Narodowego Waterberg w Namibii. Dowiedziała się tutaj, że sępy przylądkowe są już na wymarciu, a ostatnie ptaki gnieżdżą się na klifach Waterbergu. Na starych fotografiach było setki sępów na klifach, teraz można zobaczyć tam tylko kilka sępów. Żeby pomóc sępom, Maria zapoczątkowała niewielki projekt nazwany Rare and Endangered Species Trust. Wielu światowych ekspertów przyjeżdżało do Namibii, dzielili się swoją wiedzą, dzięki której projekt nabrał rozmachu. W roku 2000 w Namibii było tylko 12 sępów przylądkowych, liczba ta wzrosła do 30 w tym roku, czyli niebywały sukces.

Uwaga Marii skupiona jest nie tylko na sępach, z wielu zagrożonych gatunków Maria wybrała 5, które nazwała „Forgotten Five”, czyli zapomniana piątka. Do grona zapomnianej piątki weszły: sęp przylądkowy, pangolin, likaon, dwarf python i spottet rubber frog - niewielka żaba z pomarańczowymi cętkami na grzbiecie spotykana tylko północnej Namibii. Często ludzie piszą w mailach że nigdy nie słyszeli o pangolinie, albo zanim zobaczyli zdjęcia sępów, myśleli że sępy są brzydkie. Prosta zmiana w postrzeganiu może zmienić do zmian serca.

Walka sępów o przetrwanie

Sytuacja sępów w Afryce staje się coraz trudniejsza. Poprzednio, największym zagrożeniem dla sępów było zatrute mięso wystawiane przez farmerów dla drapieżników. W chwili obecnej, farmerzy zaczęli rozumieć konieczność ochrony środowiska. Kłusownicy polujący na słonie stali się ostatnio największym zagrożeniem dla sępów. Zabijają oni słonie, odcinają kość słoniową a następnie oblewają wszystko trucizną, wtedy martwe sępy leżą obok ciała słonia. Kłusownicy wiedzą, że sępy krążące wokół padliny są widoczne z daleka, wtedy na miejscu pojawiają się strażnicy parku. Przykładowo, w 2013 roku w Parku Narodowym Bwabwata w Pasie Caprivi znaleziono szczątki 600 sępów wokół jednego martwego słonia.

Sępy na Pustyni Kalahari

Prawdopodobnie więcej sępów odleciało i padło dalej. W Zimbabwe w Hwange otruto ponad 100 słoni kiedy kłusownicy zatruli wodę w oczku wodnym. Trudno powiedzieć, ile sępów tam padło, pewne jest że jest to większa szkoda niż śmierć słoni. Niewielu to zauważa. Dokarmianie sępów jest jedynym sposobem na odbudowę populacji. Raz w tygodniu wystawiane jest mięso. Pojawia się około 200 sępów z różnych gatunków. Tylko około 5 ptaków krąży w powietrzu. Sępy spełniają bardzo ważną rolę na afrykańskich sawannach. Stado 200 sępów jest w stanie zeżreć duże kudu w 30 minut. Zapobiega to rozprzestrzenianiu chorób.