Najważniejszą miejscowością wypoczynkową w tym regionie jest Swakopmund. Miasteczko to powstało jako siedlisko dla 40 niemieckich emigrantów i 120 żołnierzy, których zadaniem była budowa portu dla niemieckiej części Afryki jeszcze w czasach kolonializmu.
Nazwa Swakop, to z pewnością zniemczone słowo tsoakhaub pochodzące z języka nama i oznaczające odbytnicę. Zdaniem prymitywnego ludu nazwa ta opisywała dobrze to miejsce ponieważ, wezbrane wody rzeki Swakop zabierały wszystko co się dało i niosły do morza.
To urocze, klimatyczne miasteczko charakteryzuje się dobrze zachowaną niemiecką architekturą kolonialną i ładnymi plażami. Leży tuż nad Zwrotnikiem Koziorożca. Pełno jest tutaj doskonałych restauracji, kawiarni, barów, nocnych klubów i hoteli.
Często goszczą w nim gwiazdy, np. w maju 2006 r. urodziła się w Swakopmund Shiloh Jolie-Pitt, córka znanej aktorskiej pary – Angeliny Jolie i Brada Pitta. Miasto to znane jest także jako centrum sportów ekstremalnych.
Masowo uprawia się tutaj sandboarding! Ze Swakopmund polecamy spektakularny, malowniczy lot nad Wybrzeżem Szkieletów (trwający 1 godz.). Jego koszt wynosi 90 euro od osoby.

Wzdłuż zachodniej części pustyni Namib, od Północnej Prowincji Przylądkowej w RPA aż do południowej Angoli spotkać można te tajemnicze koła na piasku
Od 50 lat botanicy i zoolodzy próbowali wyjaśnić pochodzenie tego dziwnego zjawiska, jednak do tej pory nikomu nie udało się udzielić sensownej odpowiedzi. Turyści pytają przewodników o te dziwne koła. Większość z nich odpowiada że nie wie, niektórzy żeby podtrzymać swój autorytet mówią że stworzyły to termity
Krąży wiele teorii na temat powodów występowania tych kółek. Podamy tutaj najczęściej wymieniane.
Myślę, że tak wiele jest zjawisk dziwnych, nietypowych wręcz nieziemskich w Namibii, że po prostu trzeba te koła uznać za kolejny „cud natury”, którym trzeba się zachwycać a nie dociekać skąd się wziął. Nie zmienia to faktu że jest to nadzwyczaj ciekawe zjawisko.
Za symboliczną donację na fundusz Namib Rand Conservation Fundation, turyści mogą zakupić na własność tajemniczy okrąg. Tabliczka z numerem zostanie umieszczona na wybranym przez ciebie kole. Otrzymasz zaświadczenie własności z dokładnymi koordynatami GPS.
Pomiędzy Walvis Bay i Swakopmund, około 400 m od brzegu jest wysepka nazwana Bird Rock. Obejrzyj ją przez lornetkę i zobaczysz że jest ona otoczona przez drewniane platformy z tysiącami morskich ptaków. Są to pomosty zbudowane przez niemieckiego emigranta Adolfe Wintera w celu zbierania cennego guano (nawozu ptasiego). W 1923 roku zauważył on że tony bezcennego guano są zmywane ze skał przez przypływ morski. Wpadł więc na pomysł żeby zbudować podwyższenie, na którym ptaki mogą spokojnie siedzieć, zostawiając po sobie cenny depozyt. Winter nie miał pieniędzy, nie był w stanie znaleźć wspólników, każdy myślał że jest to głupi plan, ale w 1930 roku zbudował eksperymentalne molo. Okazało się to ogromnym sukcesem, od razu ptaki ptaki tam siadały. Przez następne 10 lat Winter rozbudowywał platformy wokół Bird Rock. Do dzisiaj zachowało się aż 17 000 m² drewnianej podłogi na wysokości 3 m podpartej 1000 stalowymi filarami. Kilka razy Winter stał na granicy bankructwa. W 1931 roku zdołał on zebrać tylko 8 t guano, ale do 1939 roku jego produkcja sięgnęła 230 t, dzięki odwiedzającym to miejsce 500 000 kormoranów. W późniejszym etapie Winter zbudował nawet kolejkę linową, w celu transportu guano na ląd. W 1943 roku spłacił wszystkie swoje długi, umarł w 1960 roku jako bogaty człowiek. Obecnie biznes ten jest prowadzony przez jego wnuka, Wilfried Groenewald.