Efemeryczne rzeki w Namibii


Rzeka okresowa z lasem galeriowym


Rzeka okresowa w Namibii
Większość rzek Namibii nie ma szans nawet dosięgnąć morza. Inne rzeki płyną tylko parę miesięcy w roku. Mamy też rzeki płynące raz na kilka lat. Pomimo wysokich temperatur i niemiłosiernej suszy, rzeki efemeryczne gromadzą wodę pod piaskiem. Jak widać na zdjęciu, wzdłuż rzek są w stanie przetrwać drzewa. Korzenie drzew są zdolne czerpać wilgoć z płytko położonych wód gruntowych. Zagajniki takie te nazywamy lasami galeriowymi. Drzewa rozną wzdłuż koryta rzeki tworząc zacienioną galerię.

Spektakularna formacja piaszczystych wzgórz to również dzieło rzeki Tsauchab, która przed milionami lat usiłowała znaleźć sobie drogę ku wybrzeżu. Mniej więcej 50 km przed nim, coraz bardziej niemrawy nurt natrafił na zaporę nie do przebycia. Możliwe jest że rzeka początkowo dopływała do morza, jednak stopniowo była zasypywana piaskiem. Jak wiemy, obszar wydm cały czas się powiększa, dowodem tego są wraki statków na lądzie. Masa pustynnego piasku stworzyła coś w rodzaju zapory. W porze deszczowej spiętrzona woda rozlewała się po dolinie, powoli wsiąkając w porowate podłoże. Korzenie rosnących tu akacji zapuszczają korzenie nawet 30 metrów w głąb, by zaciągnąć życiodajnej wilgoci. Gdy rzeka wyschła, powstała najbardziej fotogeniczna pustynia świata. Masy piasku,żwiru i kamieni przetransportowała na swoją zgubę sama rzeka. W piasek zamieniła wszystko korozja. Wiatr i słońce zamieniły gruby osad w pył. Wprawdzie w porze deszczowej piesek był spłukiwany w kierunku wybrzeża, ale silny wiatr znad oceanu nawiewał go z powrotem w głąb lądu. To jeden z wielu niekończących się cyklów przyrody. Ziemia nie widziała tu deszczu od kilku lat, chociaż zdarzają się tutaj powodzie.