Zebry w Etosha, przykładowy plan zwiedzania


Zebry w Etosha

Stado zebr w Etoshy
Zebry

Woluntariusze w Naankuse

Dalsza część artykułu ze strony:

Większość ciężkiej pracy w Naankuse wykonywana jest przez woluntariuszy. Zwierzęta wymagają opieki. Pożywienie dla każdego gatunku jest przygotowywane oddzielnie i ważone. Musi być dostarczane zwierzętom w ściśle określonym czasie. Dwa osierocone bawolce muszą być dokarmiane butelką, a szakal nazwany Mia chodzi wokół w poszukiwaniu kawałków mięsa upadających ze stołu gdzie krojone jest mięso. Dujker nazwany Sylvie chodzi wokół. Woluntariusze przybyli głównie z Europy, chociaż spotyka się też osoby z RPA. Jest wielkim przeżyciem, przylecieć do Namibii i spędzać czas wśród afrykańskich zwierząt potrzebujących twojej pomocy.

Pawiany - atrakcja Naankuse

Ciekawa atrakcja w Naankuse to poranny spacer z pawianami. Johannes Hepeni jest ich opiekunem i często musi ich karać, kiedy zachowują się nieznośnie. Siedzimy w cieniu wielkiego drzewa. Pawiany szukają w naszych włosach pcheł. Marlice ma pawiana niemowlaka i wszystkie pawiany podchodzą żeby go obejrzeć. Pawian o imieniu Knoppie lubi siadać ludziom na głowach. Elvis jest niegrzeczny, roluje się w piasku. „Elvis, wejdź na drzewo” krzyczy opiekun, i Elvis wykonuje polecenie. Zdaniem Marlice, zwierzęta, tak jak ludzie mają swoje charaktery. Dlatego lubi ona zwłaszcza pawiany. Wolontariusze to ludzie młodzi. Codzienna styczność ze zwierzętami sprawia że ich osobowość zmienia się. Szkoda że wielu ludzi nie ma takiej interakcji ze zwierzętami, wtedy świat był by dużo lepszy, uważa Marlice. Większość mieszkańców Naankuse nie może już być przeniesiona na łono natury, co czyni to miejsce domem starców.