Drzewo Marchwiowe w Afryce


Czy istnieje drzewo marchwiowe?

Drzewo Marchwiowe
Drzewo Marchwiowe

Afryka nie jest tylko "Kolebką Ludzkości", jest także miejscem z którego wywodzi się marchew. Niskie drzewo marchwiowe rośnie praktycznie w całej Afryce, od południa przez wschodnią Afrykę aż do zachodniej głównie w rejonach skalistych.

Skamieliny drzewa marchwiowego zostały znalezione w latach 70 w Reginie Omo w południowo zachodniej Etiopii. Badania naukowe potwierdziły że drzewo to jest bardzo blisko spokrewnione z popularnym warzywem z naszych ogrodów, marchwią. Skamielina drzewa marchwiowego była unikalnym znaleziskiem, które udowadnia nam że nasza wiedza o powstaniu popularnych roślin jest wciąż bardzo mała. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zostało zorganizowanych wiele sympozjów naukowych na temat drzewa marchwiowego Steganotaenia araliacea.

Badania naukowe dowiodły że drzewo marchwiowe ma bardzo odległą historię sięgającą aż 1.8 mln lat wstecz. Drzewo to może być oczywiście starsze, nikt tego nie jest w chwili obecnej udowodnić. Okazuje się że marchew była najpierw drzewem albo przynajmniej małymi krzewami. Ewolucja prowadząca do dzisiejszej formy przebiegała bardzo długo i miała kilka ważnych stopni. W czasie kiedy pewne gatunki marchwi znalazły się na naszych stołach, inne pozostały drzewami.

Kiedy botanicy z całego świata przyjechali do Afryki, zafascynowani byli tym że mogą siedzieć w cieniu wielkiej marchwi. Lokalni uzdrowiciele znają od dawna lecznicze właściwości drzewa marchwiowego. Napar z jego liści jest używany przez szamanów jako krople do oczu. Świerze korzenie są żute jako lekarstwo na ból gardła i ukąszenia węży. Wywar z korzeni zdaniem sangomów z Afryki jest doskonałym lekarstwem na astmę i problemy z depresją.

Zalecane jest picie 250 ml wywaru co 4 godziny. Każdy tradycyjny uzdrowiciel ma oczywiście swoje receptury, których nie chce ujawniać. Faktem jest że wszyscy oni znają medyczne właściwości drzewa marchwiowego. Jest to także pierwsze drzewo stosowane w starożytnej Afryce jako środek piorący i dezynfekujący. Dziwnym zbiegiem okoliczności, skamieliny drzewa marchwiowego znalezione zostały w prowincji Omo, dzielącej nazwę z popularnym proszkiem do prania. Starożytni Afrykańczycy miażdżyli liście drzewa marchwiowego, dodawali wodę i długo mieszali.

Uwalniało to podobne do mydła związki chemiczne używane jako naturalny proszek do prania. Kwiaty są podobne do kwiatów marchwi, małe, żółte i połączone w większe wiązki. Jedno spojrzenie na kwiaty uświadamia nas że mamy do czynienia z rośliną spokrewnioną z marchwią.